Dowcipy: Alkoholicy. Znasz fajne dowcipy z kategorii: Alkoholicy? Dodaj je do naszego serwisu.

Kategoria: Jesteś w kategorii: Alkoholicy

Logowanie
Dodaj
Ciekawe strony

Aforyzmy w różnych kategoriach tematycznych.

Opisy do GG w różnych kategoriach tematycznych.

Cytaty w różnych kategoriach tematycznych.

Aforyzmy - obszerny zbiór zawierający aforyzmy.

Darmowa bramka SMS Orange, Era, Heyah, Plus GSM, Idea.

Darmowa bramka SMS Heyah, Plus GSM, Orange, Era.

Bramka darmowa SMS do Plusa

Statystyki
Dowcipów: (2859 / 0)
Użytkowników: 41 (4)
Komentarzy: 0
Osób online: 2

Dowcipy: Alkoholicy Dodaj dowcip »

Dowcipy » Alkoholicy:

  [1]     2     3     4     >>>

Wchodzi gostek do baru i widzi pijaka le..

Wchodzi gostek do baru i widzi pijaka leżącego na ziemi po czym podchodzi do barmana i mówi:
- Dla mnie to samo...

: 09.02.2008 | : Mario92 | : 0 | : 0 | : 17 |

Do baru wchodzi mężczyzna. Siada na stoł..

Do baru wchodzi mężczyzna. Siada na stołku i zamawia piwo. Wypija je, zagląda do swojej kieszeni, krzywi się i zamawia następny kufel. Łyka piwo, znowu zagląda do kieszeni, krzywi się i zamawia jeszcze raz. Powtarza operację kilkakrotnie. Zaintrygowany barman pyta:
- Dlaczego za każdym razem po wypiciu piwa zagląda pan do kieszeni?
- Mam tam zdjęcie żony. Jeżeli patrzę na nią i zaczyna mi się podobać, to jest to niechybny znak, że czas już do domu.

: 03.02.2008 | : Anonim | : 0 | : 0 | : 20 |

Pijany Kowalski idzie przez park. Nagle ..

Pijany Kowalski idzie przez park. Nagle zatacza się i wpada na drzewo.
- Przepraszam pana bardzo...
Idzie dalej i po chwili znowu zderza się z drzewem.
- Najmocniej pana przepraszam...
Zdarza się to jeszcze kilka razy. W końcu zirytowany i porządnie poobijany siada na ławce i mówi:
- Poczekam, aż ta chołota przejdzie...

: 03.02.2008 | : Mikuś | : 0 | : 0 | : 14 |

Po parkingu obok baru łazi pijany w szto..

Po parkingu obok baru łazi pijany w sztok facet. Chodzi od samochodu do samochodu i obmacuje ich dachy. Ochroniarz chce się dowiedzieć, co jest grane.
- Co pan robi?
- Szukam swojego samochodu.
- A dlaczego głaszcze pan dachy wszystkich wozów?
Zaskoczony mężczyzna odpowiada z trudem:
- Bo mój miał na dachu takie duże czerwono-niebieskie światła.

: 07.01.2008 | : Zomik | : 0 | : 0 | : 16 |

- Tyle się złego naczytałem na temat alk..

- Tyle się złego naczytałem na temat alkoholu - mówi Antek do kolegi - że wreszcie sobie powiedziałem, czas raz na zawsze z tym skończyć!
- Z piciem?
- Nie, z czytaniem.

: 08.12.2007 | : Zooro13 | : 0 | : 0 | : 19 |

Z pamiętnika amerykańskiego żołnierza: ..

Z pamiętnika amerykańskiego żołnierza:
" Dzień pierwszy. Popiłem trochę z Polakami. Dzień drugi. Chyba koniec ze mną. Umieram. Dzień trzeci. Polacy znowu wyciągnęli mnie na wódkę. Dzień czwarty. Szkoda, że przedwczoraj nie umarłem. "

: 09.10.2007 | : Anonim | : 0 | : 0 | : 16 |

Przychodzi baba do lekarza z czarnym jęz..

Przychodzi baba do lekarza z czarnym językiem.
Lekarz się pyta: Co się pani stało ?
Baba odpowiada: Pół litra rozbiło mi się na asfalcie!

: 12.09.2007 | : Ziomek16 | : 0 | : 0 | : 14 |

Kobieta miała męża który strasznie pił. ..

Kobieta miała męża który strasznie pił. Pytała się przyjaciółek co z tym zrobić, a one jej poradziły, żeby nalała pełna wannę wódki a na dnie położyła martwego kota. To powinno przerazić męża.
No to kobiecina zrobiła tak jak jej przyjaciółki podpowiedziały, i czeka na męża. Mąż wraca, wchodzi do łazienki, jeden dzień, drugi dzień, trzeci dzień mija, kobieta zaniepokojona, otwiera drzwi, a tam mąż wykręca kota nad kieliszkiem:
- No kiciuś, jeszcze piędziesiąteczke.

: 09.09.2007 | : Mario92 | : 0 | : 0 | : 12 |

Idzie dwóch kumpli do baru. Kupili sobie..

Idzie dwóch kumpli do baru. Kupili sobie piwko, wypili, następne, następne... W końcu skończyły im się pieniądze. Jeden mówi do drugiego:
- Słuchaj, ja mam 3,50. Starczy akurat na hot-doga. Kupimy go, wyciągniemy parówkę i ty będziesz udawał ze mi robisz loda.
Kumpel przystał na ten pomysł. Zamawiali sobie piwka, drinki i w ogóle aż w końcu barman poprosił aby zapłacili. Uznali jednak że chcą jeszcze hot-doga. Kupili hot-doga, wyjęli parówkę, jeden wsadził ją sobie w rozporek a drugi udaje ze mu robi loda. Barman wyrzucił ich z baru. I tak w następnym barze to samo. Upili się, nabili rachunek, barman ich wyrzucił.
W 20 barze z kolei jeden kumpel mówi do drugiego:
- Wiesz co, zamieńmy się, teraz ty ssaj ta parówkę bo mnie już kolana bolą od klęczenia przed tobą.
Na co drugi odpowiedział:
- OK, zgoda. Zamieńmy się bo ja zgubiłem parówkę w trzecim barze i mnie już ch*j boli...

: 16.08.2007 | : Finix_00 | : 0 | : 0 | : 15 |

  [1]     2     3     4     >>>

Wybierz kategorię

Linki | Mapa
statystyka Analiza oglšdalnoœci witryny -