Dowcipy: Alkoholicy Dodaj dowcip »
Pewien starszy pan miał papugę, która no..
Pewien starszy pan miał papugę, która notorycznie wypijała cały alkohol jaki znajdował się w domu. Właściciel nie wytrzymał i zagroził, że jeżeli jeszcze raz wypije cały alkohol to powyrywa jej wszystkie pióra z tyłka.
Kiedy wrócił z pracy zobaczył papugę, która wyrywa sobie pióra i krzyczy:
- A na ch*j mi te pióra
Pijak jedzie tramwajem, i ledwo trzyma s..
Pijak jedzie tramwajem, i ledwo trzyma się na nogach. Obok stoi elegancka kobieta i cały czas patrzy na niego z obrzydzeniem. W pewnym momencie pijak nie wytrzymuje i wymiotuje na kobietę. - Pan jest świnia!
- Ja świnia? To niech pani zobaczy, jak pani wygląda...
Żona wrzeszczy na męża
- Znowu piłeś ..
Żona wrzeszczy na męża - Znowu piłeś wódkę.
- Ale kochanie zmuszono mnie.
- Kto cię zmusił?
- No.. korek... bo mi się zgubił!
Kowalski postanowił zaprowadzić w domu p..
Kowalski postanowił zaprowadzić w domu porządek. Wraca podpity i od progu woła: - Za trzy minuty widzę na stole obiad i pół litra!
- Jak to?! - protestuje żona.
- Co takiego?! - wtóruje teściowa.
- A tak to! - replikuje Kowalski - Jestem panem tego domu, czy nie?
Zjadł, wypił i mówi:
- A teraz prześpię się z teściową!
- Jak to?! - krzyczy żona.
- Tak to! On jest panem tego domu - zgadza się teściowa.
Na ulicy zepsuł się hydrant, leci z nieg..
Na ulicy zepsuł się hydrant, leci z niego woda. Przyszedł fachowiec i francuskim kluczem zakręca hydrant. Dalej przechodzi zataczający się facet. Podchodzi do fachowca i mówi: - Panie k*** przestań pan kręcić tak tą ulicą, bo nie mogę złapać równowagi.
- Kto Cię tak pogryzł?
- Mój pies. ..
- Kto Cię tak pogryzł? - Mój pies.
- Jak to się stało?
- Wróciłem do domu trzeźwy i mnie nie poznał.
Pijak opowiada dla kumpla przygodę.
..
Pijak opowiada dla kumpla przygodę. ...no i wiesz idę se i tak nagle ja mnie coś w plecy nie łupnie patrzę a to podłoga.
Koło kobiety stoi w autobusie pijany męż..
Koło kobiety stoi w autobusie pijany mężczyzna. Ona patrząc na niego z pogardą mówi: - Aleś się pan uchlał!
- A pani jest strasznie brzydka!
I dodaje z triumfem:
- A ja jutro będę trzeźwy!


