Dowcipy: Blondynki Dodaj dowcip »
-Co myśli blondynka wkładając spodnie-og..
-Co myśli blondynka wkładając spodnie-ogrodniczki? -"A gdzie są kwiatki?".
Przychodzi blondynka do fryzjera i mówi:..
Przychodzi blondynka do fryzjera i mówi: -Proszę mnie ostrzyc, ale niech pan mi nie zdejmuje z uszu słuchawek walkmana, bo umrę.
Fryzjer zaczyna blondynce strzyc włosy. Nagle, przez nieuwagę szarpnął nożyczkami przewody od słuchawki, walkman upadł na podłogę i blondynka umarła. Fryzjer podnosi walkmana i słuchawki, zakłada je sobie na uszy i słyszy:
-Wdech, wydech, wdech, wydech...
-Dlaczego blondynki nie jedzą ogórków ko..
-Dlaczego blondynki nie jedzą ogórków konserwowych? -Bo nie mogą wsadzić głowy do słoika...
-Co to jest 50 szarych komórek na plaży?..
-Co to jest 50 szarych komórek na plaży? -50 blondynek.
-A 60 szarych komórek na plaży?
-50 blondynek i pies.
Po czym poznać, że blondynka używała kom..
Po czym poznać, że blondynka używała komputera? - Po śladach korektora na monitorze.
Wiecie, co to jest, jak dwadzieścia blon..
Wiecie, co to jest, jak dwadzieścia blondynek stoi obok siebie, dotykając się uszami? - Kanał powietrzny!
Wchodzi blondynka do sklepu i pyta się: ..
Wchodzi blondynka do sklepu i pyta się: - Co to jest, takie duże i czerwone?
- Jabłka, proszę pani - odpowiada uprzejmie sprzedawca.
- To poproszę kilogram i każde oddzielnie zapakować.
Sprzedawca pakuje jabłka.
- A co to jest, takie kudłate i brązowe? - pyta blondynka.
- To jest kiwi.
- Aha, to poproszę kilo i każde oddzielnie zapakować.
Sprzedawca jest trochę sfrustrowany, ale pakuje...
- Proszę pana, a co to takie małe i czarne?
- Mak, ale cholera nie jest do sprzedania.
-Czym się różni blondynka od papieru toa..
-Czym się różni blondynka od papieru toaletowego? -Papier toaletowy wie, że aby żyć trzeba się rozwijać
Dlaczego blondynki nie potrafią podwoić ..
Dlaczego blondynki nie potrafią podwoić proporcji w przepisie kuchennym? - Bo nie mogą rozgrzać pieca do 500 stopni...


