Dowcipy: Fryzjerzy Dodaj dowcip »
Wynalazca prezentuje w Urzędzie Patentow..
Wynalazca prezentuje w Urzędzie Patentowym swój wynalazek - niewielkie pudełeczko z dziurką i mówi: -W ten otwór wkładamy twarz. W środku są dwie brzytwy, które błyskawicznie golą.
-Ale przecież każdy ma inne rysy twarzy!
-Tylko przy pierwszym goleniu!
Kowalski pyta kolegę:
-Czy twoja żon..
Kowalski pyta kolegę: -Czy twoja żona jest brunetką, czy blondynką?
-Trudno powiedzieć. Dwie godziny temu poszła do fryzjera i jeszcze nie wróciła.
Fryzjer do klienta:
-Pańskie włosy z..
Fryzjer do klienta: -Pańskie włosy zaczynają siwieć!
-Nic dziwnego, przy pańskim tempie strzyżenia...
W zakładzie fryzjerskim uczeń zaczął gol..
W zakładzie fryzjerskim uczeń zaczął golić faceta. Niechcący zaciął go, a szef zakładu widząc to zamachnął się na ucznia pięścią, aby wymierzyć mu karę. Uczeń uchylił się i cios wylądował na... nosie klienta. Uczeń goli dalej, ale ręce zaczęły mu się trząść ze strachu, więc zaciął ponownie faceta. Szef znów chciał uderzyć ucznia, lecz ten znów się odchylił i facet dostał w gębę.
Uczeń goli faceta dalej i trzęsie się jak galareta. Z tego strachu obsunęła mu się ręka i obciął facetowi ucho. Ten wystraszony szepcze:
-Kopnij pan to ucho pod stół, bo jak szef zobaczy, to mnie chyba zabije!
Do sklepu z maszynami rolniczymi przycho..
Do sklepu z maszynami rolniczymi przychodzi fryzjer i mówi: -Poproszę kosiarkę.
-Po co panu kosiarka?
-Dzisiaj do mojego zakładu przychodzi stado mamutów.
Przychodzi fryzjer do fryzjera...
Przychodzi fryzjer do fryzjera...
W małym miasteczku do sklepu z artykułam..
W małym miasteczku do sklepu z artykułami metalowymi dokonano włamania. Prowadzący śledztwo Sherlock Holmes mówi do doktora Watsona: -To musiał być tutejszy fryzjer.
-Dlaczego tak sądzisz, Holmesie?
-Bo zginęły tylko brzytwy o nożyce.
W salonie fryzjerskim do klienta siedząc..
W salonie fryzjerskim do klienta siedzącego na fotelu podchodzi kilkuletni chłopak z brzytwą w ręku. -Cooo? -wrzeszczy wystraszony klient. - Ten malec ma mnie ogolić? Nie zgadzam się!
-Niech pan mu pozwoli - mówi do klienta żona fryzjera. - Dzisiaj są urodziny naszego synka!
U fryzjera:
-Chciałbym się ogolić. ..
U fryzjera: -Chciałbym się ogolić.
-Znudziła się panu broda?
-Nie, ale zapomniałem już jak wyglądam.


