Dowcipy: Jasiu Dodaj dowcip »
Pani pyta się Jasia na lekcji:
- Wymi..
Pani pyta się Jasia na lekcji: - Wymień mi znanych Polaków.
A Jasio:
- Boniek, Dejna, Lato, Dudek...
Pani:
- A nic ci nie mówią nazwiska: Sienkiewicz, Mickiewicz, Słowacki?
Jasio:
- Nic mi nie mówią... musieli chyba w III lidze grać.
Nauczyciel na lekcji polskiego pyta się ..
Nauczyciel na lekcji polskiego pyta się Jasia: - Jaki to czas? Ja się kąpię, ty się kąpiesz, on się kąpie...
- Sobota wieczór, panie profesorze.
Przyszedł Jasio ze szkoły i mówi do taty..
Przyszedł Jasio ze szkoły i mówi do taty: - Dostałem piątkę i w mordę!
- Za co dostałeś piątkę?
- Bo pani zapytała się mnie ile jest 7x6, a ja powiedziałem, że to jest 42!
- A za co w mordę?!
- Bo pani zapytała się mnie ile jest 6x7!
Tata: - Przecież to jest jeden ch..!
- Też tak powiedziałem!
Nauczycielka kazała dzieciom napisać zda..
Nauczycielka kazała dzieciom napisać zdanie z wyrazem " ananas " . Zosia odczytuje swoje: - Ananas jest bardzo smacznym owocem. Nauczycielka ją chwali i prosi Pawła. Chłopiec czyta:
- Ananasy uprawia się w ciepłych krajach. Na koniec przychodzi kolej na Jasia:
- Brat kupił wczoraj kiełbasę, zjadł ją sam A Na Nas nawet nie spojrzał.
Przychodzi Jaś do apteki i mówi:
- 6 ..
Przychodzi Jaś do apteki i mówi: - 6 prezerwatyw!
- Może ciszej z tyłu stoją ludzie - mówi aptekarka.
Jaś ogląda się i mówi do stojącej za nim dziewczyny:
- Cześć Ala!
- Jednak siedem proszę - mówi do aptekarki.
- Dlaczego ciągle spóźniasz się do szkoł..
- Dlaczego ciągle spóźniasz się do szkoły? - pyta nauczycielka Jasia. - Bo nie mogę się obudzić na czas...
- Nie masz budzika?
- Mam, ale on dzwoni wtedy gdy śpię.
Zakończenie roku szkolnego, Jasio wchodz..
Zakończenie roku szkolnego, Jasio wchodzi do domu szczęśliwy i mówi do taty: - Ciesz się tato. Nie będziesz musiał kupować mi książek
Pani do szkoły przyszła w sukience z duż..
Pani do szkoły przyszła w sukience z dużym dekoltem i nowym wisiorkiem w kształcie samolotu. Jasio przez całą lekcję patrzy się na nauczycielkę. Nagle nauczycielka mówi do Jasia: - Co Jasiu podoba ci się mój nowy wisiorek w kształcie samolotu?
A Jasiu:
- Nie, te dwie bomby pod skrzydłami.
Mały Jasio podgląda swoja siostrę w kąpi..
Mały Jasio podgląda swoja siostrę w kąpieli, po czym podchodzi do mamy i pyta: - Mamo a dlaczego Małgosia ma rozcięcie zamiast ptaszka?
mama zakłopotana... - A bo wiesz jak była mniejsza to spadła na nóż i się nadziała
Jaś po chwili zastanowienia...- Aaa to znaczy że jak babcia była mała to spadła na siekierę.


