Dowcipy: Jasiu Dodaj dowcip »
- Nasza nauczycielka mówi sama do siebie..
- Nasza nauczycielka mówi sama do siebie, czy wasza też? - Nie, nasza myśli, że jej słuchamy!
Po sprawdzeniu pracy domowej w szkole po..
Po sprawdzeniu pracy domowej w szkole podstawowej... - Ani jedno działanie na dodawanie nie jest wykonane prawidłowo
- Ale to nie ja odrabiałem lekcje, to mój tata
- A kim on jest ?
- Kelnerem...
- Jasiu, jeśli powiem: " Jestem pię..
- Jasiu, jeśli powiem: " Jestem piękna " , to jaki to czas? - Czas przeszły, proszę pani!
Pani na lekcji polskiego prosi dzieci, a..
Pani na lekcji polskiego prosi dzieci, aby ułożyły zdanie, w którym będzie nazwa ptaka. Zgłasza się Jaś:
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
- No, może być. Ale zdania z dwoma ptakami już nie ułożysz.
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak i wyrznął orla - przyjmuje
wyzwanie Jaś.
- A z trzema ptakami ?
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla i puścił
pawia.
- A z czterema ptakami, cwaniaczku ?
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla, po czym
puścił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa.
- A z pięcioma ptakami ?
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla, po czym
puścił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa i poszedł dalej pić na sępa.
Jasiu wraca ze szkoły i mówi:
- Tato ..
Jasiu wraca ze szkoły i mówi: - Tato musisz jutro iść do szkoły bo wysadziłem ławkę...
- Dobrze.
Na następny dzień:
- Tato jutro idziesz do mojej szkoły bo wysadziłem ścianę wraz z biurkiem.
- Oj... dobrze.
Na następny dzień:
- Tato musisz iść do...
- O nie, ja już nie pójdę do tej szkoły!!!
- Racja, po co chodzić po ruinach?
- Jasiu jaka to część mowy " małpa ..
- Jasiu jaka to część mowy " małpa " ? - Jest to czas przeszły od rzeczownika człowiek.
Jasio chwali się w szkole:
- Wczoraj ..
Jasio chwali się w szkole: - Wczoraj złowiłem taką rybę jak moja ręka!
- Nie wierzę. Nigdzie nie ma takich brudnych ryb.
- Jasiu, jak wygląda gęś?
- Gęś wyglą..
- Jasiu, jak wygląda gęś? - Gęś wygląda oczami, proszę pani.
Jasio idzie z mamą do sklepu. Przed skle..
Jasio idzie z mamą do sklepu. Przed sklepem widzi pijaka z krzywymi nogami. I głośno mówi do mamy:
-Mamo, ale ten pan ma krzywe nogi!
-Jasiu, ale tak nie wolno! Możesz tego pana obrazić!
Następnego dnia Jasio znowu idzie z mamą do sklepu, widzi tego samego faceta z krzywymi nogami i głośno mówi:
-Ale ten pan ma krzywe nogi!
Wtedy mama już straciła cierpliwość i mówi do Jasia:
-Jasiu, ile mam ci powtarzać że tak nie wolno! Za karę
będziesz siedzieć w domu i nie wyjdziesz dopóki nie przeczytasz Szekspira.
Po trzech miesiącach Jasio znowu idzie z mamą do sklepu i widząc faceta z krzywymi nogami mówi:
-Cóż to za moda nastała w tych czasach, żeby jaja swe nosić w nawiasach.


