Dowcipy: Kosmos Dodaj dowcip »
Jasio mówi do Małgosi:
-Kiedy dorosn..
Jasio mówi do Małgosi: -Kiedy dorosnę, zostanę kosmonautą i polecę na Słońce.
-Jasiu, przecież tam jest za gorąco!
-To polecę w nocy!
-Z jakich części składa się kombinezon r..
-Z jakich części składa się kombinezon rosyjskiego kosmonauty? -Z kufajki, waciaków i berecika z antenką?
-A po co mu berecik z antenką?
-Żeby mógł w każdej chwili połączyć się ze stacją kosmiczną.
Syn kosmonauty pyta ojca:
-Tato, dla..
Syn kosmonauty pyta ojca: -Tato, dlaczego Ziemia się kręci?
-Kręci? Zaraz, zaraz... Chyba znów dorwałeś się do mojej butelki whisky!
Zagadka. Na Księżycu rozbił się rosyjski..
Zagadka. Na Księżycu rozbił się rosyjski prom kosmiczny. Kto z załogi się uratował? -Palacz i cieśla okrętowy.
Do amerykańskiej agencji kosmicznej NASA..
Do amerykańskiej agencji kosmicznej NASA przylatuje na swej miotle Baba Jaga i pyta: -Czy znajdzie się tu dla mnie jakaś praca?
-Co pani umie?
-Umiem latać! Na swej miotle zwiedziłam już kawał kosmosu. Mogłabym zostać kosmonautką.
-Te etaty już są zajęte. Ale ma pani niezłą miotłę, a my mamy wolny etat sprzątaczki!
Po obejrzeniu dziennika TV mały Jasio pr..
Po obejrzeniu dziennika TV mały Jasio przejęty informacją o katastrofie promu kosmicznego modli się: -Panie Boże, uważaj na siebie tam w górze, bo jak Tobie się coś stanie, to będzie i po Tobie, i po nas!
Na lekcji matematyki nauczycielka pyta u..
Na lekcji matematyki nauczycielka pyta ucznia: -W kierunku Księżyca wyleciała rakieta z prędkością 2000 kilometrów na godzinę. Odległość z Ziemi do Księżyca wynosi 30 tysięcy kilometrów. Po jakim czasie rakieta będzie w połowie drogi?
-Muszę się spytać taty.
-Dlaczego akurat taty?
-Bo on jest kosmonautą.
-Ile potrzeba drabin, żeby wejść na Księ..
-Ile potrzeba drabin, żeby wejść na Księżyc? -Jednej, ale musi być odpowiednio długa.
Na lekcji religii ksiądz pyta dzieci:
..
Na lekcji religii ksiądz pyta dzieci: -Kto z was chce pójść do nieba?
Wszystkie dzieci podnoszą ręce. Wszystkie obróć Jasia.
-A ty Jasiu, nie chcesz iść do nieba?
-Na piechotę? Jak zostanę kosmonautą, to polecę do nieba promem kosmicznym!


