Dowcipy: Lekarze Dodaj dowcip »
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
-..
Przychodzi facet do lekarza i mówi: - Panie doktorze, wątroba mnie boli.
- A czy pije pan wódkę? - pyta lekarz.
- Piję, piję panie doktorze, ale mi nie pomaga...
Lekarz w szpitalu psychiatrycznym bada t..
Lekarz w szpitalu psychiatrycznym bada trzech swoich pacjentów. - Ile jest dwa razy dwa ? - pyta pierwszego.
- Pięć tysięcy - pada odpowiedź.
- Ile jest dwa razy dwa ? - pyta drugiego.
- Piątek - odpowiada chory.
- Ile jest dwa razy dwa ? - pyta zupełnie zrezygnowany trzeciego pacjenta.
- Cztery.
- Świetnie ! - wykrzykuje uradowany lekarz - Proszę powiedzieć, w jaki sposób uzyskał Pan ten wynik ?
- To proste - odpowiada chory - Podzieliłem pięć tysięcy przez piątek.
Wraca staruszek od lekarza i mówi do żon..
Wraca staruszek od lekarza i mówi do żony: - Lekarz stwierdził, że mam sklerozę, osłabienie, astmę...
- Powiedz krótko, czego nie masz!
- Zębów!
Pielęgniarka mówi do lekarza:
- Panie..
Pielęgniarka mówi do lekarza: - Panie doktorze, ten symulant spod trójki umarł dziś w nocy.
- No, tym razem to już przesadził...
Przychodzi młody chłopaczek do lekarza i..
Przychodzi młody chłopaczek do lekarza i mówi: - Panie doktorze, ja nie mogę iść do wojska.
- Dlaczego?
- Widzi pan tego pająka?
- No widzę.
- No widzi pan, a ja go nie widzę.
Przychodzi krowa do lekarza i cały czas ..
Przychodzi krowa do lekarza i cały czas się śmieje. Lekarz się pyta: -Co Ci jest krowo?
-Zawsze jestem taka po trawie - odpowiada krowa.
-Panie doktorze, do której pan dzisiaj p..
-Panie doktorze, do której pan dzisiaj przyjmuje? -Do lewej, do lewej! - odpowiada lekarz, otwierając lewa kieszeń fartucha.
Pacjent pyta się lekarza:
- Panie dok..
Pacjent pyta się lekarza: - Panie doktorze, czy wyleczy mnie pan z bezsenności?
- Tak, ale najpierw trzeba ustalić i zlikwidować jej przyczynę.
- Lepiej nie. Żona jest bardzo przywiązana do naszych dzieci.
Przychodzi zezowaty facet do zezowatego ..
Przychodzi zezowaty facet do zezowatego lekarza. Lekarz mówi: Po dwóch nie przyjmujemy.
Gościu na to: Ale ja nie do pana tylko do tego drugiego.


