Dowcipy: Lekarze. Znasz fajne dowcipy z kategorii: Lekarze? Dodaj je do naszego serwisu.

Kategoria: Jesteś w kategorii: Lekarze

Logowanie
Dodaj
Ciekawe strony

Aforyzmy w różnych kategoriach tematycznych.

Opisy do GG w różnych kategoriach tematycznych.

Cytaty w różnych kategoriach tematycznych.

Aforyzmy - obszerny zbiór zawierający aforyzmy.

Darmowa bramka SMS Orange, Era, Heyah, Plus GSM, Idea.

Darmowa bramka SMS Heyah, Plus GSM, Orange, Era.

Bramka darmowa SMS do Plusa

Statystyki
Dowcipów: (2859 / 0)
Użytkowników: 42 (4)
Komentarzy: 0
Osób online: 2

Dowcipy: Lekarze Dodaj dowcip »

Dowcipy » Lekarze:

<<<     1     2     3     [4]     5     >>>

Szpital psychiatryczny. Ordynator oprowa..

Szpital psychiatryczny. Ordynator oprowadza młodego psychiatrę po oddziale:
- Tutaj jest sala Napoleonów, a tutaj - mechaników samochodowych...
- A gdzie oni są? Nikogo nie widzę.
- Leżą pod łóżkami i naprawiają...

: 09.01.2007 | : Ziomek16 | : 0 | : 0 | : 11 |

Przychodzi szkielet do lekarza i lekarz ..

Przychodzi szkielet do lekarza i lekarz go bada i bada ... nareszcie mówi
-Musimy zrobić prześwietlenie

: 19.12.2006 | : Anonim | : 0 | : 0 | : 11 |

Kilku lekarzy - internista, pediatra, ps..

Kilku lekarzy - internista, pediatra, psychiatra, chirurg i patolog wybrało się na kaczki. Do pierwszego ptaka miał strzelać internista.
- A może to jednak nie kaczka? Powinienem spytać kogoś innego o opinię - zawahał się i kaczka odleciała.
W drugą mierzył pediatra.
- Nie jestem pewien, czy to kaczka. A poza tym, może mieć młode... - i ptak nietknięty zniknął za horyzontem.
Kolejny był psychiatra.
- Wiem, że to kaczka, ale czy kaczka wie, że jest kaczką? - zamyślił się i przegapił okazję do strzału.
Potem nadszedł czas na chirurga. Ten przyłożył fuzję do ramienia, strzelił bez wahania i ptak bez życia runął na ziemię.
- Idź, sprawdź czy to była kaczka - powiedział chirurg do patologa.

: 13.12.2006 | : Adriano | : 0 | : 0 | : 9 |

Pytanie na egzaminie z interny: -Jeśl..

Pytanie na egzaminie z interny:
-Jeśli dzwoni do pana pacjent w związku z sytuacją między katarem a wypadkiem, to co mu dolega?
- Rozprawa sądowa...

: 13.12.2006 | : Arctik | : 0 | : 0 | : 7 |

Lekarz mówi do pacjenta: -Mam dla pan..

Lekarz mówi do pacjenta:
-Mam dla pana dwie wiadomości, jedną złą, drugą dobrą, którą chce pan najpierw usłyszeć?
-Tą złą.
-Ma pan przed sobą miesiąc życia.
-O Boże! A ta dobra?
-Co pan sądzi o tej nowej cycatej pielęgniarce?
-Całkiem niezła.
-MAM Z NIĄ ROMANS ) !

: 10.12.2006 | : Matrix | : 0 | : 0 | : 8 |

w mocno zakrapianym towarzystwie bardzo ..

w mocno zakrapianym towarzystwie bardzo młodych chirurgów i zaczyna się licytacja, jak to szybko " docierają " do śledziony :
Następują " podbicia cen " : 65 minut !
Słabo, ja w 55 minut !
Kiepsko, u mnie 53 minuty!
Nagle głos : E tam..., jest się czym chwalić ! U mnie w prosektorium 1 minuta i po sprawie.

: 22.11.2006 | : Wróbel | : 0 | : 0 | : 9 |

Facet pyta się swojego kolegę o dobrego ..

Facet pyta się swojego kolegę o dobrego stomatologa. Tamten mu odpowiada:
- Znam świetnego, ale on jest Anglikiem.
- Spoko, spoko, poradzę sobie.
Przychodzi więc na wizytę do tego dentysty, siada na fotelu i pokazując lekarzowi ząb mówi:
- Tu!
Dentysta wyrwał mu dwa zęby. Na drugi dzień znów spotykają się obaj faceci i pierwszy mówi:
- Kurcze, jakiś głupi ten dentysta. Ja mu pokazuję bolący ząb, mówię tu, a on wyrywa mi dwa zęby.
- Aleś ty głupi " Two " po angielsku znaczy dwa.
- Aaa, trzeba było tak od razu mówić. Następnym razem coś wymyślę.
Przychodzi więc na kolejną wizytę do dentysty, siada na fotelu, wskazuje ząb i mówi:
- Ten!

: 13.11.2006 | : Anonim | : 0 | : 0 | : 10 |

Rzecz się dzieje na koncercie muzyki pow..

Rzecz się dzieje na koncercie muzyki poważnej. W pewnej chwili z tylnych rzędów wstaje jakiś facet i pyta się:
- Czy jest na sali lekarz?
Nikt nie reaguje, więc facet pyta głośniej:
- Czy jest na sali doktor?
Znów nie ma żadnej reakcji, więc facet na całe gardło:
- Boże święty! Czy jest na sali lekarz?!
W tym momencie orkiestra przestaje grać, a z przednich rzędów wstaje jakiś facet, odwraca się do tego co krzyczał i pyta się:
- Ja jestem lekarzem. Co się stało?
A ten, który krzyczał, odpowiada mu:
- Fajnie grają. Co doktorku?

: 29.10.2006 | : ZiOmUś | : 0 | : 0 | : 9 |

Dwóch chirurgów sprzecza się przy łóżku ..

Dwóch chirurgów sprzecza się przy łóżku chorego:
- To na pewno marskość wątroby!
- A ja się założę, że to nieżyt żołądka!
- Sekcja zwłok wykaże, który z nas miał rację!

: 14.09.2006 | : Ziomek16 | : 0 | : 0 | : 10 |

<<<     1     2     3     [4]     5     >>>

Wybierz kategorię

Linki | Mapa
statystyka Analiza oglšdalnoœci witryny -