Dowcipy: Małżeństwo Dodaj dowcip »
Żona robi mężowi wymówki:
- Przestań ..
Żona robi mężowi wymówki: - Przestań mówić " tak kochanie " za każdym razem jak pies zaszczeka...
Żona wróciła z wczasów.
- Czy byłaś m..
Żona wróciła z wczasów. - Czy byłaś mi wierna? - dopytuje się mąż.
- Tak samo jak ty mi...
- No to, moja droga, ostatni raz pojechałaś na wczasy.
Sekretarki rozmawiają o swoim nowym szef..
Sekretarki rozmawiają o swoim nowym szefie. - Jak on się elegancko i modnie ubiera - mówi jedna.
- A do tego jak szybko - dodaje druga.
Dwie młode dziewczyny rozmawiają ze sobą..
Dwie młode dziewczyny rozmawiają ze sobą: - Jaki piękny złoty łańcuszek! Ile dałaś za niego?
- A, z pięć razy...
Pewna pani razem z jednym ze swoich przy..
Pewna pani razem z jednym ze swoich przyjaciół grała w golfa w miejskim klubie. Podczas gry usiadła na niej pszczoła i użądliła ją. Po skończeniu rundy poszła do instruktora i opowiedziała o swoim przypadku z pszczołą. Instruktor spytał się, gdzie ją użądliła. A ona odpowiedziała, że między pierwszą a drugą dziurką. On na to: - Pani problem polega na tym, że ma pani za szeroko rozstawione nogi...
Intymny flircik na tapczanie. Nagle dzwo..
Intymny flircik na tapczanie. Nagle dzwoni telefon. Ona podnosi słuchawkę i po chwili wraca na tapczan. - I kto to dzwonił? - pyta się kochanek.
- Mój mąż.
- I co powiedział?
- Powiedział, że przyjdzie później, bo właśnie gra z tobą w brydża.
W parku na ławce siedzi atrakcyjna dziew..
W parku na ławce siedzi atrakcyjna dziewczyna i czyta książkę. Dosiada się do niej młody chłopak. Chce ją poderwać. - Jaką książkę pani czyta?
- " Geografię seksu " .
- I jaka jest główna myśl tej książki?
- Że najlepszymi kochankami są Żydzi i Indianie.
- Pani pozwoli, że się przedstawię. Nazywam się Moszek Winnetou.
Przychodzi Etiopczyk do domu. Nagle staj..
Przychodzi Etiopczyk do domu. Nagle staje koło niego żona, i żąda: - Chuchnij!
Mąż spełnia polecenie, a żona na to:
- Znowu jadłeś?!
Mąż wraca wcześniej z pracy i widzi w po..
Mąż wraca wcześniej z pracy i widzi w popielniczce dymiące cygaro. - Skąd jest to cygaro?
- Nie wiem.
- Pytam!: skąd jest to cygaro?!
Odzywa się głos z szafy:
- Z Hawany, idiotko!


