Dowcipy: Policjanci Dodaj dowcip »
Do pijanego mężczyzny, który pod ścianą ..
Do pijanego mężczyzny, który pod ścianą załatwia swoją potrzebę fizjologiczną podchodzi policjant. -Panie, a wolno tu tak lać?
-A lej pan!
Facet widzi policjanta prowadzącego na s..
Facet widzi policjanta prowadzącego na sznurze kozę. -Dokąd prowadzisz tego barana?
-To nie baran, to koza.
-Nie do ciebie mówiłem
Policjant przybyły na miejsce wypadku dr..
Policjant przybyły na miejsce wypadku drogowego pisze protokół: " Lewa noga na trawniku, prawa na ulicy, głowa na krawę... "
-Cholera " ż " , czy " rz " ?
Policjant kopie głowę i pisze: " głowa także na ulicy " .
Wchodzi policjant do księgarni.
-Popr..
Wchodzi policjant do księgarni. -Poproszę jakąś książkę.
-Czy to ma być coś z filozofii, czy może coś lżejszego?
-Wszystko jedno, przyjechałem radiowozem!
Pijak przechodząc nocą przez cmentarz wp..
Pijak przechodząc nocą przez cmentarz wpadł do świeżo wykopanego grobu. Ponieważ nie mógł się wydostać, ułożył się wygodnie i usnął. Rano przybył na miejsce wezwany przez kogoś policjant. Stanął nad grobem i zaczął przyglądać się śpiącemu, który zmarzł i usiłował okryć się marynarką. W końcu policjant pyta: -Zimno? To po coś się rozkopywał?
Dwóch policjantów idzie z aresztowanymi ..
Dwóch policjantów idzie z aresztowanymi do lekarza. Lekarz pyta pierwszego aresztowanego: -Jak się pan nazywa?
-Wiesław Maj.
-A pan? - zwraca się do drugiego.
-Zygmunt Maj.
-A wy co? - lekarz pyta policjantów.
-Policjanci z Majami!
Spotykają się dwie sąsiadki.
-Podawal..
Spotykają się dwie sąsiadki. -Podawali w telewizji, że dziś o mało nie zginął pani mąż!
-Naprawdę?
-Czy pani mąż jest policjantem i ma numer identyfikacyjny 384?
-Tak! O Boże, co się stało?
-Podczas gaszenia pożaru poważnemu poparzeniu uległ policjant z numerem 385!
Dwóch policjantów stoi z psem. Podchodzą..
Dwóch policjantów stoi z psem. Podchodzą do nich młodzieńcy i z zaciekawieniem zaczynają oglądać psa. -O co chodzi, chłopcy?
-Przed chwilą dowiedzieliśmy się, że na rogu ulicy stoi pies z dwoma kutasami!
Policjanci złapali trzech podpitych mężc..
Policjanci złapali trzech podpitych mężczyzn; chcieli jednak się upewnić, że są pijani. Stawiają więc w pustym pokoju trzy krzesła, wprowadzają pierwszego i pytają: -Ile tu jest krzeseł?
-Cztery.
Wprowadzają drugiego.
-Ile tu jest krzeseł?
-Sześć.
Wprowadzają trzeciego.
-Ile tu jest krzeseł?
-A w którym rzędzie?


