Dowcipy: PRL Dodaj dowcip »
Co by było w Polsce, gdyby nie było PRL?..
Co by było w Polsce, gdyby nie było PRL? Wszystko.
Lata 80-te, PRL. Przychodzi facet do skl..
Lata 80-te, PRL. Przychodzi facet do sklepu z samochodami i pyta czy może kupić Skodę 105. - Tak, proszę bardzo, czerwona, proszę wpłacić pieniądze, odbiór za 10 lat.
- No dobrze - mówi szczęśliwy klient - ale za 10 lat rano czy popołudniu?
- Panie! Coś pan, będzie pan czekał 10 lat i nie jest panu obojętne czy rano, czy popołudniu?
- Nie, dla mnie to ważne. Więc kiedy mogę odebrać tą Skodę - rano czy popołudniu?
- A dlaczego jest to dla pana takie ważne?
- Bo rano będą mi zakładać telefon.
Klient pyta w sklepie motoryzacyjnym o o..
Klient pyta w sklepie motoryzacyjnym o opony do małego fiata. U nas nie ma, ale są w Bielsku-Białej - proszę oto darmowy bilet do Katowic.
A dlaczego nie do Bielska-Białej?
Bo w Katowicach kończy się kolejka.
Podczas jednej z wizyt w Polsce Breżniew..
Podczas jednej z wizyt w Polsce Breżniew został zaprowadzony przez Gierka do biblioteki. Breżniew chodzi, przegląda książki, nagle w jego ręce dostał się Pan Tadeusz. Breżniew zaczyna czytać: " Litwo, ojczyzno moja... " , wściekły rzuca książkę i pyta się Gierka:
- Kto to napisał?!
Gierek wystraszony nie na żarty:
- Mickiewicz, ale... ale on już nie żyje...
Na to rozpromieniony Breżniew:
- Wiesz co Edziu, za to cię właśnie lubię!
Na ławce w parku siedzi milicjant i tak ..
Na ławce w parku siedzi milicjant i tak gorzko łka, że jakiś miłosierny przechodzień ulitował się nad nim i pyta: - Czemu pan tak płacze?
- Pies patrolowy mi uciekł.
Proszę się tak nie martwić, może odnajdzie drogę.
- On tak, ale jak ja trafię?
Jaka jest rola związków zawodowych w kap..
Jaka jest rola związków zawodowych w kapitalizmie? - Mają bronić robotników przed ustrojem.
A jaką spełniają rolę w socjalizmie?
- Odwrotną niż w kapitalizmie.
- Sensacja! Sensacja! Ruscy wypuścili Sp..
- Sensacja! Sensacja! Ruscy wypuścili Sputnika. - Jaka tam sensacja. Odsiedział swoje, to go wypuścili.
- Dlaczego w teatrze Jaruzelski siada za..
- Dlaczego w teatrze Jaruzelski siada zawsze w pierwszym rzędzie? - Żeby chociaż wtedy mieć naród za sobą.
W sklepie warzywnym klient prosi o jedną..
W sklepie warzywnym klient prosi o jedną brukselkę. - Jedną? - dziwi się sprzedawca.
- Tak, bo to do gołąbków z przydziałowego mięsa.


