Dowcipy: Szef Dodaj dowcip »
W bistro rozmawia dwóch młodych biznesme..
W bistro rozmawia dwóch młodych biznesmenów: - Podobno przyjąłeś do pracy nową sekretarkę?
- Owszem.
- I jesteś z niej zadowolony?
- Po pierwszym dniu trudno powiedzieć.
- Młoda, ładna?...
- Taka sobie, niczego.
- A jak się ubiera?
- Bardzo szybko.
Stały informator dyrektora kabluje na sz..
Stały informator dyrektora kabluje na szefa działu. - On o panu dyrektorze opowiada, że nie ma pan matury, że używa pan zwrotów obcojęzycznych ni w pięć ni w dziesięć, no i w ogóle nie nadaje się pan na to stanowisko.
- Powiedz mu pan, że może mnie w d*.*ę pocałować i vice versa.
- Panie kierowniku, chciałbym z panem po..
- Panie kierowniku, chciałbym z panem pogadać w trzy oczy... - Jak to w trzy oczy? Chyba w cztery oczy?
- Nie, tylko w trzy, bo na to co zaproponuje jedno oko trzeba będzie przymknąć.
Spotykają się dwie zaprzyjaźnione przyja..
Spotykają się dwie zaprzyjaźnione przyjaciółki: - Dlaczego włożyłaś minispódniczkę?
- Wole, żeby szef patrzył na moje nogi niż na ręce...
- Szefie, musze dostać podwyżkę, ja z te..
- Szefie, musze dostać podwyżkę, ja z tej pensji nie mogę wyżyć! - Niech się Kowalski lepiej zastanowi, jak wyżyje bez tej pensji...
Sekretarka mówi do szefa:
-Panie dyre..
Sekretarka mówi do szefa: -Panie dyrektorze, przyszedł sms...
-To niech wejdzie!
Do gabinetu dyrektora wpada bez pukania ..
Do gabinetu dyrektora wpada bez pukania jego podwładny. Wylewa dyrektorowi kawę na koszule, pokazuje mu język, puszcza baka i wygarnia wszystko. W tym samym tez momencie do gabinetu wpadają koledzy. - Stasiu, Stasiu! To był żart, wcale nie wygrałeś w totka!
Dyrektor jest na wyjeździe służbowym. W ..
Dyrektor jest na wyjeździe służbowym. W hotelowej recepcji zwraca się do recepcjonisty: - Proszę dwa pokoje jednołóżkowe. Jeden na pierwszym piętrze dla mnie, a ten drugi dla sekretarki...
- ...na trzecim. - dodała sekretarka.
Recepcjonista podaje im jeden klucz i mówi:
- Macie tu pokój dwułóżkowy na parterze.
Dyrektor z oburzeniem:
- Ale przecież ja prosiłem...
Recepcjonista uprzedzając jego dalszy wywód:
- Bardzo nie lubię, gdy goście w nocy biegają po korytarzach w piżamie.
Jak jest po chińsku szef?
-HAM
A j..
Jak jest po chińsku szef? -HAM
A jak jest po chińsku biuro szefa?
-JAMA HAMA


